Leszek Wójtowicz - strona główna
StartWydarzeniaBiografiaMP3GaleriaTeksty piosenekMediaBlogKsięga gościLinkiKontakt
 Media - artykuły, wywiady, recenzje
14.02.2006
Bardzo szybko zleciało - Gazeta Wyborcza 13.07.05


Gazeta Wyborcza Kraków, 13.07.05

Rozmowa z Leszkiem Wójtowiczem

Bardzo szybko zleciało

Leszek Wójtowicz wystąpi 15 lipca na dziedzińcu Goethe-Institut( Rynek Główny 5). Koncert rozpocznie się o godz.20. Będzie jednocześnie obchodami 25-lecia pracy artystycznej muzyka.

Barek Borowicz: To już 25 lat na scenie. Szybko zleciało?

Leszek Wójtowicz: Bardzo szybko, a przecież wydaje się, ze zaledwie wczoraj przybiegłem do Piwnicy pod Baranami, obwieszczając, iż napisałem kilka autorskich ballad, jakich nikt dotychczas tam nie śpiewał. Piotr Ferster gorąco przekonywał Piotra Skrzyneckiego, aby ten dał mi pełną swobodę pomimo groźnych zakazów cenzury. Tak właśnie się stało, zaś ile z tego kłopotów rozmaitych wynikło- to już osobna opowieść.

- Najpiękniejsze i najważniejsze dla Pana momenty tej 25 -letniej kariery to....

- Najpiękniejsze jest to. Ze zawsze mogłem liczyć na mądra krytykę i czułe wsparcie ze strony mojej żony Haliny, a także Przyjaciół, wobec których nigdy nie spłacę długu wdzięczności. Poza tym główna nagroda w Opolu w 1981 roku, moje recitale i koncerty z Piwnica w czasach dobrych i czasach złych. Zagrałem w Stoczni Gdańskiej w czasie strajku w 1988 roku. Czułem wtedy, że dotykam pulsu historii. Wystąpiłem w tak wielu miastach, ze tworzą one w mojej pamięci zadziwiającą mozaikę. Wzruszenie i uśmiech na twarzach publiczności to dla mnie wielka nagroda.
Były też chwile smutniejsze- odejście Piotra Skrzyneckiego niedługo potem Janiny Garyckiej. Trudność korytarzami sztuki bez takich przewodników.

- Określa się Pana mianem "estradowego samotnika". Nie ma Pan marzenia, aby wystąpić z kimś dla siebie wyjątkowym na jednym koncercie?

- Na pewno chciałbym wystąpić z Wojciechem Młynarskim, którego pozwalam sobie uważać za swojego Profesora. Do koncertu na dziedzińcu zaprosiłem natomiast Paulinę Bisztygę, która nie dość, ze zdolna, to jeszcze mówi do mnie "wujku".

- Jaki repertuar przygotowuje Pan na jubileuszowy koncert?

- Będą nowości, ale też trochę wspomnień. Szczegółów nie zdradzę. Opowiem o sprawach, które wszyscy znamy". O czasie, w którym przyszło nam żyć i o tym, co z nas czyni.
Sponsorem koncertu jest PLUS GSM

BARTEK BOROWICZ

Autor: Bartek Borowicz
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Copyright © 2018 Leszek Wójtowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony Website