Leszek Wójtowicz - strona główna
StartWydarzeniaBiografiaMP3GaleriaTeksty piosenekMediaBlogKsięga gościLinkiKontakt
 Wydarzenia
Bal i kwesta dla dzieci
2.01.2008

Gazeta Krakowska - 02.01.2008r.

140 osób przywitało Nowy Rok na dorocznym Małopolskim Balu Sylwestrowym w pałacu Wielkopolskich. Podczas aukcji cennych przedmiotów zebrano 6 tys. 900 zł. Za te pieniądze sto dzieci ze Wschodu spędzi wakacje w Krakowie.
Na balu pojawili się politycy, ludzie nauki kultury i życia gospodarczego. Aukcję charytatywną poprowadził Leszek Wójtowicz, bard "Piwnicy pod Baranami". Licytowano: serigrafię prof. Jerzego Nowosielskiego, dar Fundacji Nowosielskiego i Andrzeja Starmacha, utwory Sławomira Mrożka podarowane przez autora wraz z autografem, statuetkę NIKE z brązu - dar pani Karoliny Witek i dary przewodniczącego SGiPM Kazimierza Barczyka.
W trakcie Balu odbyła się również tradycyjna kwesta ks. Jana Majewskiego z Królewca, z której dochód 3750 zł przekazany został polskiej parafii w Królewcu na działalność charytatywną. 


Bez krawata
25.05.2007

Dnia 12 maja wziąłem udział w debacie na temat spraw związanych między innymi z promocją Krakowa. Był to program telewizyjny z cyklu "Bez krawata". Rejestracji dokonano w malowniczej scenerii Placu Nowego na Kazimierzu. Poniżej link, pod którym można audycję obejrzeć. Zapraszam serdecznie!

http://ww6.tvp.pl/7539,20070512497254.strona


W samo południe przy grobie Piotra S.
27.04.2007

Gazeta Wyborcza - Kraków 27.04.07

W dziesiątą rocznicę śmierci Piotra Skrzyneckiego artyści Piwnicy pod Baranami w samo południe spotkali się przy jego grobie na Cmentarzu Rakowickim.
- Piotr zawsze tak konstruował program kabaretów, by ludzie wychodząc z Piwnicy znaleźli się na Rynku Głównym o pełnej godzinie. Czyli nie dość, że kabaret, że coś się tam napili, to jeszcze żeby mogli usłyszeć hejnał z Wieży Mariackiej. Co roku przychodzimy tu na cmentarz tuż przed godziną dwunastą. Bo trzeba coś Piotrowi opowiedzieć: co się zdarzyło, a co nie zdarzyło. Troszkę się zadumać, świeczkę zapalić, pomyśleć o tym jak ten czas straszliwie pędzi... - wspominał nad grobem Skrzyneckiego, prawdziwej duszy Krakowa i Piwnicy pod Baranami pieśniarz Leszek Wójtowicz. - I wtedy nagle pstryk i jest godzina dwunasta. My tu w ciszy na cmentarzu, a tam na Rynku słychać hejnał. I czas jakby się cofnął, jakby dopiero co Piotr skończył kabaret.
Przy mogile nie zabrakło też innych piwnicznych artystów. Był Marek Pacuła, Piotr Ferster, Ola Maurer, Zbigniew Preisner, Piotr Kuba Kubowicz, Rafał Jędrzejczyk i wielu, wielu innych. Zapalili świeczki, zadumali się, polali ziemię ulubioną Piotrową "wódeczką" i powspominali.


[ podstrona 1 z 6   | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 ]

Copyright © 2017 Leszek Wójtowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony Website